Trwa renowacja zabytkowych rzeźb na cmentarzu przy Legnickiej

Praca nad odnowieniem barokowych rzeźb to żmudny proces. Pierwszy etap polega na oczyszczeniu ich z zanieczyszczeń, które powstały przez dziesięciolecia
Rzeźby na Legnickiej

Trzy barokowe rzeźby, stojące w centrum cmentarza przy ul. Legnickiej, odzyskują dawny blask. Ich konserwacja prowadzona jest dzięki środkom z Budżetu Obywatelskiego.

Na cmentarzu przy ul. Legnickiej trwa renowacja zabytkowych rzeźb. To inicjatywa w ramach Budżetu Obywatelskiego. Znajdujące się w centrum nekropolii trzy barokowe rzeźby przed laty stały przy nieistniejącym już klasztorze Franciszkanów. Później trafiły do kościoła św. Mikołaja, a na początku XX wieku przeniesiono je na cmentarz przy dzisiejszej Legnickiej.

Prace prowadzi Mateusz Tomyślak z firmy Rozeta, a koszt odnowienia rzeźb to 98 tysięcy złotych. Sam proces jest żmudny i czasochłonny, bo przez lata na piaskowcu pojawiło się wiele zanieczyszczeń i uszkodzeń.

– Pierwszym procesem jest oczyszczenie powierzchni kamienia. Mamy na niej zarówno zanieczyszczenia biologiczne jak i takie związane z wcześniejszymi ingerencjami człowieka oraz warunkami atmosferycznymi. Rzeźby noszą też ślady po wojnie. W połowie XX wieku rzeźby zaimpregnowano za pomocą mleczka cementowego. Dziś już wiemy, że takie rozwiązanie nie sprawdza się, bo warstwa cementu sprawia, że kamień pod nią nie oddycha i osypuje się

wyjaśnia Mateusz Tomyślak.

Samo mleczko jest też twardsze od piaskowca, dlatego jego usuwanie jest procesem trudnym. Wszystko trzeba robić ręcznie z dużą ostrożnością.

Dalsza renowacja zabytkowych rzeźb polegać będzie na zaimpregnowaniu posągów specjalistycznymi preparatami i podklejeniu uszkodzonych fragmentów. Już teraz widać pierwsze efekty po usunięciu części cementu. Znikają wieloletnie zabrudzenia i osady, dlatego rzeźby pojaśniały i wypiękniały.

– Celem prac jest przywrócenie im stanu z początku XX wieku

dodaje konserwator.

Ze względu na skomplikowany proces renowacji oraz uzależnienie jej od pogody, ciężko stwierdzić ile jeszcze potrwają prace. Na ich efekt warto jednak będzie czekać.

Zobacz zdjęcia

Zobacz też:

Lipiec bez plastiku – dołącz do wyzwania i zadbaj o środowisko!

Zwierzęta do adopcji w głogowskim schronisku. One czekają na dom