Kilka lat po zakończeniu II wojny światowej, na zgliszczach naszego miasta powstał pełnometrażowy film fabularny. Wówczas do Głogowa zjechały ówczesne gwiazdy polskiego kina, a miastu przypadła zaszczytna rola stolicy Polski – Warszawy.
„Piątka z ulicy Barskiej” to film, oparty na podstawie powieści Kazimierza Koźniewskiego; w sporej mierze kręcony był w plenerach morza ruin głogowskiej starówki, idealnie odzwierciedlającej powojenną Warszawę. Ekipa filmowa zawitała do Głogowa w 1953 roku – czyli w okresie głębokiego stalinizmu. Stąd nawet dziś, zarówno sam film, jak i część jego twórców wzbudzają kontrowersje i spore emocje. Krótka charakterystyka reżysera filmu idealnie w tym miejscu będzie pasować. A był nim Aleksander Ford – znany przede wszystkim z kilku faktów. Sam siebie określał jako Żyda i komunistę. Jeśli dodamy, że współpracował z NKWD oraz, że popełnił samobójstwo, do tego na emigracji – wyjawia nam się postać wyjątkowo ciekawa. To właśnie Ford reżyserował kilka lat później jeden z najbardziej znanych polskich filmów – „Krzyżacy”.
Drugim reżyserem filmu był Andrzej Wajda. Ten 26-letni wówczas kandydat na gwiazdę drugiej strony kamery, do Głogowa jednak nie zawitał. Wymieńmy jednak choć kilka gwiazd polskiego ekranu, które pojawiają się w „Piątce”: Aleksandra Śląska, Tadeusz Janczar, Mieczysław Stoor czy Tadeusz Łomnicki – znany z ogromnego dorobku aktorskiego, być może ze względu na talent, choć bardziej realne stają się względy jego działalności partyjnej w PZPR. Młodsi czytelnicy raczej mogą mieć kłopot z rozpoznaniem tych nazwisk, jednak starsi czytelnicy powinni kojarzyć je bez większego trudu. Statystami w filmie byli zwykli głogowianie, których wspomnienia z czasu powstawania te produkcji, znaleźć można w niektórych publikacjach wspomnieniowych, wydawanych w ostatnich latach na Ziemi Głogowskiej.
Nie będę opisywać fabuły filmu, licząc – choćby ze względu na głogowskie plenery – że ci, którzy nie mieli okazji go obejrzeć, nadrobią zaległości. Natomiast należy wyjaśnić, że film będąc z gatunku dramatu obyczajowego, politycznego i społecznego, nie należy do łatwych. Jego akcja rozgrywa się w pierwszych powojennych latach, w zrujnowanej wojną Warszawie. Głównymi bohaterami jest piątka młodych chłopców – Jacek, Kazek, Zbycho, Marek i Franek – którzy przywykli do wojennego stylu życia i nie potrafili dostosować się do nowych – powojennych warunków. W filmie ukazane się dwa skrajne obozy – czyli komunistyczna władza i tzw. wówczas „reakcyjne” podziemie (Armia Krajowa, której dopiero dziś zwraca się należne honory i cześć). Film od początku jest „poprawny politycznie”, a Ford sugerował nawet, że owe „reakcyjne” podziemie jest w rzeczywistości głównym inspiratorem przestępczości w ówczesnej Polsce!
Premiera filmu miała miejsce pod koniec lutego 1954 roku. Obok Głogowa, zdjęcia plenerowe kręcone były jeszcze w Rudzie Pabianickiej i Włocławku. Tytuł międzynarodowy, pod którym promowano dzieło, brzmi: „Five Boys from Barska Street” i nominowane było w roku premiery do Złotej Palmy w Cannes!
Tekst: Dariusz Andrzej Czaja

Panorama Głogowa z filmu (ze zbiorów Filmoteki Narodowej).

