Drugi zespół młodzików KS SPR Chrobrego Głogów pewnie pokonał SPR Bór Oborniki Śląskie 30:16 (17:11). Głogowianie mieli ten mecz pod kontrolą – od początku do końca.
– Przed tym meczem miałem wiele obaw, bo wczoraj około godziny 13 dowiedziałem się, że czterech zawodników musi pójść na kwarantannę. Musieliśmy eksperymentować. Zagraliśmy pięknie w obronie. Chyba uwierzyliśmy w to, że można grać lepiej. Kilka piłek wybronił nam bramkarz. Mieliśmy głód zwycięstwa. Wszystkich trzeba wyróżnić – mimo kilku nie rzuconych piłek, to zaangażowanie było duże. Chęci nie brakuje. Naszą mocną stroną była też długa ławka rezerwowych –
podsumowywał Andrzej Jaworski, trener Chrobrego.
Chrobry: Kidoń 3, Jaworski 2, Błażejewski 1, Gołąbek 5, Juretko 2, Klawiński, Markiewicz, Serafin, Kita, Małuszyński, Lesiuk, Kątny 3, Babczyński, Łuczyk, Gajosek 3, Karamucki 5.
Foto: Mateusz Komperda
















