Powstaje katalog o głogowskiej fabryce zegarów Carla Weissa!

Trwa duży projekt, związany ze znaną na całym świecie głogowską fabryką zegarów Carla Wiessa
DGL News

Od kilku miesięcy trwają już prace nad dużym projektem, związanym ze znaną na całym świecie głogowską fabryką zegarów Carla Weissa. Efektem finalnym będzie wydanie publikacji – katalogu zegarów z Głogowa oraz być może pozyskanie oryginalnego mechanizmu zegara do naszego miasta.

-Projekt kiełkował w mojej głowie już od kilku ładnych lat. Po drodze udało mi się nawiązać kontakt z Michałem Olejniczakiem, który ze swoim wspólnikiem Rafałem Pikułą, mimo młodego wieku, prowadzą już od lat pracownię „Czas na wysokości” w zakresie konserwacji dawnych zegarów wielkich – opowiada Dariusz Czaja.

Trochę czasu, aby przekonać Michała Olejniczaka do tego projektu, ale ostateczna decyzja zapadła na „tak”  i wraz ze swoim współpracownikiem, podjęli się tego ambitnego zadania. Od kilku miesięcy toczą się już prace nad skatalogowaniem istniejących dziś zegarów z głogowskiej fabryki na terenie Europy.

-Naszym ambitnym założeniem jest wydanie publikacji, pięknie wydrukowanej, dwujęzycznej, zawierającej jak największą ilość namierzonych przez panów z „Czasu na wysokości” egzemplarzy, a wbrew pozorom, temat ten jest bardzo rozwijający i liczba nieznanych nam do niedawna zegarów, zwiększa się z każdym miesiącem! – mówi Dariusz Czaja.

Głogowianin zakłada, że publikacja wyjdzie w drugiej połowie 2022 roku, kiedy to przypadać będzie 85. rocznica zamknięcia fabryki zegarów wieżowych.

Przy tym zadaniu pojawił się również pomysł sprowadzenia do Głogowa oryginalnego mechanizmu zegara. Jak mówi głogowski historyk, nasze miasto, z racji zniszczeń wojennych, straciło wiele cennych rzeczy, w tym również i zegary (ten o numerze katalogowym 1000 funkcjonował na wieży ratuszowej) i obok pewnych elementów po czasomierzach Weissa, które zachowały się w naszym muzeum bądź kolegiacie – nic więcej po nich nie pozostało.

Co ważne, Patronat nad projektem objął prezydent miasta – Rafael Rokaszewicz oraz kilka instytucji związanych z zegarami w Polsce:

– Klub Miłośników Zegarów i Zegarków,

– It’s all about watches – Festiwal Zegarków,

– Stowarzyszenie Promocji i Rozwoju Zegarmistrzostwa.

Film promujący projekt, w którym wystąpił Michał Olejniczak.

Krótki rys historyczny:

Jedną z fabryk, rozsławiająca nasze miasto na przełomie XIX i XX wieku był zakład Carla Weissa w którym produkowano zegary wieżowe. W 1835 roku głogowski zegarmistrz uruchomił w naszym mieście skromny zakład, wytwarzający zegary wieżowe. Jego fabryka rozwijała się na tyle dynamicznie, że już w kilkanaście lat później rozpoczął masową produkcję zegarów wieżowych. Każdy egzemplarz opuszczający zakład, posiadał tabliczkę znamionową, dzięki czemu wiemy, że do końca jego funkcjonowania, wyprodukowano łącznie 3153 zegarów. Zegary z Głogowa zyskały ogromną renomę. Efektem tego były wyróżnienia i nagrody na międzynarodowych wystawach. Zarówno one jak i wysoka jakość produktów spowodowały, że do fabryki wpływały liczne zamówienia na zegary z całego świata.

Około 1906 roku właścicielami fabryki zostali bracia Momma, którzy poszerzyli dążyli do rozszerzenia oferty poza zakres produkcji zegarmistrzowskiej. Sprzedawali głogowskie czasomierze na terenie prawie całej Europy. Kryzys światowy spowodował jednak, że fabryka zakończyła działalność się w 1937 roku – w 102. rocznicę założenia fabryki.

Zegary z Głogowa były montowane na wieżach ratuszowych, kościelnych i innych, w wielu miastach na terenie dzisiejszej Polski (m.in. Bolesławiec, Jelenia Góra, Mysłowice, Smolec, Siemianowice Śląskie, Wrocław, Wołczyn, Rudna, Poznań, Kopanica, Krasiejów, Mikołów, Paczków, Rakoniewice, Zamek Czocha, Świebodzice, Turek, Zielona Góra-Zatonie, Wschowa).

Źródło: Dariusz Andrzej Czaja.