Dzień Rodziny, czyli wielka frajda w „Domu nad strumykiem”

Zapraszamy do relacji z Dnia Rodziny, który odbył się w „Domu nad strumykiem”.
DGL News

„Nad strumykiem słońce świeci,

Tańczą dzisiaj wszystkie dzieci,

Dzień Rodziny, wielka frajda

właśnie teraz się zaczyna”

Dzień Rodziny nad strumykiem, to święto, które odbywa się cyklicznie od kilku lat w czerwcu. Świętowanie zaczyna się wczesnym rankiem, a kończy późnym popołudniem. Z każdej strony płynie śpiew i śmiech każdego „mieszkańca” strumykowej społeczności. Bawią się wspólnie, dorośli i najmłodsi mieszkańcy Głogowa. Wielopokoleniowy „Dom nad strumykiem” tradycyjnie już łączy pokolenia najmłodszych podopiecznych Miejskiego Żłobka Integracyjnego, jak i stałych bywalców Klubu Seniora ze Strumykowej. Wiek nie ma znaczenia, liczy się wyłącznie humor i przednia zabawa.

W tym roku, jak zwykle, było wesoło i uroczyście. Impreza rozkręciła się wcześnie rano. Gospodarzem strumykowej uroczystości była ulubiona „szefowa” Elżbieta Ruszkowska. Z zaproszenia do wspólnej zabawy skorzystało mnóstwo szacownych gości. Cieszyliśmy się z obecności Zastępcy Prezydenta Miasta Głogowa – Pana  Wojciecha Boreckiego, Naczelnik Wydziału Spraw Społecznych – Pani Anny Czyrko, Dyrektora MOPS- Pani Kariny Taudal, Dyrektora MORiUS -Pani Mirosławy Krasickiej,  Prezesa Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Głogowie- Pana Krzysztofa Junga, jak i również Wicedyrektor Przedszkola nr 6 -Pani Anny Chorzępy. W naszym gronie nie zabrakło seniorów z DDP, którym towarzyszyła Pani Lucyna Pasik.

Część artystyczną słonecznego poranka zainicjowały maluszki z Miejskiego Żłobka Integracyjnego w „Domu nad strumykiem”. Grupa kolorowych Motylków i czerwonych Biedroneczek wprowadziła wesoły nastrój i zaprosiła do wspólnego świętowania. Następnie na scenie wystąpiła grupa teatralna Seniorów z „Domu nad strumykiem”. Swoim występem rozbawiła publiczność do łez, przypominając zabawny wiersz Jana Brzechwy „Na straganie”.

Gościnnie na „strumykowej” scenie wystąpiły także, cheerleaderki z Gminnego Ośrodka Kultury w Białołęce. Świetnie i odważnie zaprezentowały się również, przedszkolaki z Przedszkola nr 5 w Głogowie, które oczarowały publiczność i wywołały ogromny aplauz. Część artystyczną zakończył występ zespołu Złoty Wiek, który od wielu lat prowadzi działalność artystyczną pod patronatem „Domu nad strumykiem”.

Poranek upłynął w niezwykle wesołej i rodzinnej atmosferze. Jednak nie był to koniec atrakcji świątecznego dnia na Strumykowej! Zmęczone maluszki powędrowały do łóżeczek, by odzyskać siły na drugą część popołudniowych atrakcji…

Druga część dnia świętowania rozpoczęła się bardzo rodzinnie. Na żłobkowym „podwórku” pojawiły się kolorowe dmuchańce, tory przeszkód dla rodziców, pole golfowe dla bardziej ambitnych wielbicieli sportu, rodem z pięknej i tajemniczej Szkocji późnego średniowiecza. Atrakcji było mnóstwo, każdy mógł odnaleźć się w różnych dziedzinach twórczości- malowanie na szarym papierze, na foli, tradycyjnie na kartkach bloku rysunkowego, po malowanie kreatywne na żłobkowym parkingu- kredą.

Żłobkowe Ciocie, także ujawniły swoje niezwykłe talenty – przemieniając dzieci w kotki, motylki – co tylko podpowiedziała dziecięca wyobraźnia. Malowanie twarzy przy temperaturze powyżej normy nie jest łatwe, ale dzielne panie poradziły sobie śpiewająco, tak jak śpiewająco na wstępie przywitały rodziców, słowami wspólnie ułożonej piosenki.

r.

Nad strumykiem słońce świeci, o…

Tańczą dzisiaj wszystkie dzieci,

Dzień rodziny,

wielka frajda właśnie teraz się zaczyna

Dziś zabawa, gra muzyka, o..

Nasz Żłobeczek  gości wita

A za chwilę będą lody i napoje dla ochłody

1.

Bawmy wszyscy się wesoło o…

Zróbmy razem wielkie koło

Niech muzyka

w świat  popłynie o

naszej wielkiej rodzinie

r.

Nad strumykiem słońce świeci, o…

Tańczą dzisiaj wszystkie dzieci,

Dzień rodziny, wielka frajda właśnie teraz się zaczyna

Dziś zabawa, gra muzyka, o..

Nasz Żłobeczek  gości wita

A za chwilę będą lody i napoje dla ochłody

2.

Dziś śpiewają Biedroneczki o…

A wtórują im Dzwoneczki

I Motylki też fruwają do zabawy zapraszają.

Jak przystało na profesjonalnie zorganizowaną imprezę, nie zabrakło foto-budki ze słynną postacią z kreskówki „Psi patrol”,  autorstwa cioci Anetki.

Żar lał się niemiłosiernie, jednak i na to znalazła się metoda. Pomysłowa „kurtyna wodna” pomogła pokonać uciążliwy skwar. Nie zabrakło słodkości, chłodnych napojów i tego, co wszyscy lubią najbardziej- lodów.

Dzień Rodziny to dowód na to, że dobra zabawa, śmiech i radość nie dzielą a łączą każde pokolenie.

Autorką tekstu i zdjęć jest Małgorzata Pałac.