Trudy i radości żłobkowych cioć

Dzień w żłobku rozpoczyna się już o 6 rano. Czasem potoczy się łza. Jednak, gdy zamkną się drzwi, rozpoczyna się już zupełnie inny świat…
DGL News

Pierwsze rozstanie z dzieckiem, jakaś zabłąkana łza, smutek w sercu i ciągle cisnące się na usta pytanie czy nie płacze?

           W zaciszu spokojnej ulicy, otoczony drzewami stoi „Dom nad strumykiem”. Miejsce, do którego z sentymentem wraca się po latach… Dzień w Żłobku rozpoczyna się już o 6 rano. Czasem potoczy się łza. Jednak, gdy zamkną się drzwi, rozpoczyna się już zupełnie inny świat. Jest to świat zabaw, ciekawych zajęć, a przede wszystkim ogromnego ciepła do każdego dziecka. Żadna dziecięca troska nie jest tu ominięta i zapomniana. Żłobkowe ciocie z ogromną troską pochylają się nad każdym maluszkiem.

           Warto wspomnieć, że Miejski Żłobek Integracyjny „Dom nad strumykiem ”Głogowie powstał z inicjatywy Gminy Miejskiej Głogów, a zrealizowany dzięki środkom finansowym gminy i Rządowego Programu „MALUCH” oraz środkom unijnym.

Żłobek przygotowany jest do przyjęcia dzieci w wieku od 20 tygodnia do 3 lat z terenu miasta Głogowa. Od roku funkcjonuje dodatkowo Filia Miejskiego Żłobka Integracyjnego „Dom nad strumykiem” w Głogowie  przy ulicy C.K. Norwida 5.

            Nad dziećmi sprawuje opiekę wykwalifikowany personel – opiekunki, pielęgniarka, pokojowe. Jest to personel z odpowiednim wykształceniem do pracy z dziećmi małymi. Grupy mają swoje pomieszczenia – jadalnię, bawialnię, sypialnię, łazienkę i szatnię, oddzielne wejścia. Budynek dodatkowo wyposażony jest w wózkownię.

            Każdy dzień w Żłobku różni się od poprzedniego

− Ciągle stawiamy przed dziećmi nowe wyzwania ubrane w kolorowy i pomysłowy wachlarz zajęć − opowiada Elżbieta Ruszkowska, dyrektorka żłobka „Dom nad strumykiem”.

Wiadomo, że dzieci małe, ze względu na wiek, wymagają stałej opieki i pomocy w codziennych czynnościach, takich jak: mycie, przewijanie, karmienie, zdobywanie samodzielnych umiejętności w załatwianiu potrzeb fizjologicznych. Dlatego też prowadzone są zajęcia plastyczne, muzyczne i ruchowe, wspomagające rozwój psycho – ruchowy, który ma duże znaczenie w tym etapie rozwoju człowieka.

Żłobkowe ciocie korzystają z nowatorskich pomysłów edukacyjnych, wykorzystując w codziennej pracy Klanzę, czy metody Weroniki Sherborn. Program pracy z dzieckiem obejmuje świadczenia wychowawczo-opiekuńcze nastawione na wspieranie wszechstronnego rozwoju dziecka oraz świadczenia pielęgnacyjne, zdrowotne  i profilaktyczne, a także żywieniowe dzieci.

W celu ujednolicenia metod pracy z dzieckiem istnieje ścisła współpraca z rodziną. Mocną stroną placówki jest realizowanie programu skierowanego do grupy starszych dzieci (2-3 latków) „Pomóżmy dziecku przekroczyć próg przedszkola”.

Metody na niejadków

           − Również w zakresie zachęcenia niejadków do jedzenia mamy wypracowane metody działania. Jadłospis jest urozmaicony i ustalany wg obowiązujących norm żywieniowych – mówi dyrektorka żłobka.


Dla dzieci z alergią lub innymi chorobami, skład posiłków omawiany jest z rodzicami dostosowany indywidualnie do potrzeb dziecka. Nadzór nad blokiem żywienia prowadzi dietetyczka – inżynier technologii żywienia oraz Powiatowa Stacja Sanitarno- Epidemiologiczna.

           − Żłobkowa ciocia może nie zastąpi kochającego rodzica, ale z całą pewnością zrobi wszystko, by trudy rozłąki dziecka z rodzicem były najmniej odczuwalne, by dziecko zajęte zabawą zapomniało o smutku i tęsknocie, dlatego  szczególny nacisk kładziemy na dobre samopoczucie dziecka, indywidualne, podmiotowe traktowanie, pełne szacunku i troski rozbudzając dziecięcą ciekawość i wzmacniając poczucie wartości. Największą radością i wartością dodaną jest chwila, gdy maluszek z ufnością  wyciąga malutkie ramionka i radośnie przekracza próg żłobka – podsumowuje Elżbieta Ruszkowska.

Tekst, zdjęcia i film nadesłany przez Miejski Żłobek Integracyjny „Dom nad strumykiem”.