W tym tygodniu Dariusz Andrzej Czaja w cyklu „Historia Głogowa” przybliża nam dzieje Żydów mieszkających w naszym mieście.
Gmina żydowska funkcjonowała w Głogowie już pod koniec XIII wieku, przez wieki na stałe wpisując się w krajobraz Głogowa. Były to jednak burzliwe dzieje. Już książę głogowski – Henryk III w dokumencie z 1299 roku, nadał tutejszej społeczności żydowskiej prawo do posiadania własnego cmentarza oraz szkoły. W 1442 roku w dzielnicy żydowskiej, znajdującej się w okolicach zamku, wybuchł poważny pożar, który spowodował spore straty. O jego wywołanie oskarżono samych wyznawców judaizmu. Jakby mało zniszczeń spowodował sam ogień, to co zdołało przetrwać, w ramach kary, zostało splądrowane przez mieszkańców innych dzielnic. Zniszczono też ówczesną synagogę. Minęło niecałe 40 lat, a na Żydów w Głogowie spadło kolejne nieszczęście. Już za czasów władcy Jana II żagańskiego, władca ten nakazał spalenie domostw żydowskich oraz sprzedaż ich terenu miastu.

W XVII wieku głogowscy Żydzi starali się o budowę synagogi na terenie podległym radzie miasta, co spotkało się z ostrym sprzeciwem rajców. Na szczęście jednak dla tych pierwszych, zgodę na budowę domu modlitw otrzymali od samego cesarza Ferdynanda II. Budowa jednak trwała kilkanaście lat, a spowodowane to było głównie działaniami zbrojnymi w ramach wojny trzydziestoletniej. Starą synagogę w kolejnych wiekach czekały burzliwe dzieje, z jednej strony pożary i brak funduszy na jej remonty, z drugiej strony krótkie czasy świetności powodowały jej rozbudowę i upiększanie.
Na kilkanaście lat przed rozpoczęciem nowej inwestycji – budowy synagogi przy dzisiejszej ul. Kołłątaja, stary dom modlitw jeszcze rozbudowano, a kiedy rozpoczęto budowę spełniającego wymagania lokalnej gminy żydowskiej nowego budynku, dotychczasowy obiekt został sprzedany gminie metodystów. I tak, do 1938 roku, powstała okazała, jedna z piękniejszych w III Rzeszy, synagoga żydowska, wybudowana w latach 1891-1892. Swoim wyglądem jak i gabarytami miała świadczyć o randze tutejszej gminy żydowskiej. Jej trzon stanowiła masywna i wysoka na 32 m. część wieżowa, zwieńczona kopułą. Jej istnienie zakończyły jednak wydarzenia pogromów żydowskich w listopadzie 1938 roku.
Pogrom Żydów, czyli wydarzenia z nocy 9/10 listopada 1938 roku, znane w historii jako „Noc kryształowa”, spowodowały splądrowanie i spalenie budynku przez bojówki hitlerowskie. Następnym krokiem było rozebranie budynku aż do fundamentów.
Dariusz Andrzej Czaja
Znajdziesz nas na:
