Tym razem w cyklu o historii Głogowa Dariusz Andrzej Czaja przypomina dzieje wydawnictwa Flemminga, jednego z najważniejszych przedsiębiorstw dawnego Głogowa.
Carl Flemming – twórca znanego swego czasu na całym świecie głogowskiego przedsiębiorstwa wydawniczego – urodził się 10 listopada 1806 roku w niewielkiej saskiej wsi Gröbern pod Lipskiem. Od młodzieńczych lat wykazywał zainteresowania księgarstwem, którego nauczył się w Lipsku u księgarza Adolfa Wienbracka, a praktykę w tym zawodzie zdobywał m.in. w Głogowie i Monachium. W listopadzie 1833 roku, za 15 tysięcy talarów, nabył chylące się ku upadkowi głogowskie wydawnictwo „Neue Güntersche Buchhandlung”. Zapoczątkowało to na nowo rozwój przemysłu poligraficznego w mieście. Młody Flemming kontynuował tradycję zakupionego zakładu, położył jednak nacisk na modernizację produkcji i tworzenie nowych działów.

Firma stała się z czasem jednym z największych zakładów przemysłowych w regionie. W latach 1867-69 wybudowany został nowy, ogromny budynek „Flemminghaus”, przy utworzonej wówczas Bahnhofstrasse. Powstały w nim nowe działy wydawnicze: geograficzny, książkowy, druków artystycznych, kart do gry, obróbki fotomechanicznej i wydawnictw prasowych. Wydawnictwo specjalizowało się głównie w produkcji map, atlasów historycznych i geograficznych – szczególnie gdy rozgłos przedsiębiorstwu przyniosło wykupienie praw do wydawania topograficznej mapy arkuszowej Niemiec Daniela Gottloba Reymanna. Flemming drukował również kalendarze, książki i druki artystyczne, a w późniejszym czasie też czasopisma dla kobiet i młodzieży. Drukowane w Głogowie mapy i atlasy cechowała doskonała jakość i edytorski kunszt.
Rosnąca z każdym rokiem renoma pozwalała właścicielowi na rozwój jego przedsiębiorstwa. Pod koniec lat sześćdziesiątych XIX wieku, w firmie Flemminga pracowało już około 200 pracowników. Po śmierci Carla w 1878 roku, wydawnictwo przeszło na własność jego synów Martina i Georga, przekształcając się w spółkę z o.o., a 20 lat później stając się spółką akcyjną. W tym samym czasie w firmie wydzielono zakład druku ozdobnego „Zierdruckanstalt Lindenruh”, specjalizujący się w wykonywaniu nadruków metodą termiczną na porcelanie, szkle, fajansie i emalii. Zakład wykonał m.in. ozdobne nadruki na dwóch milionach kubków, przeznaczonych na uroczystości z okazji koronacji cara Mikołaja II w maju 1896 roku (w trakcie rozprowadzania kubków podczas okolicznościowego festynu, doszło do paniki, wówczas stratowanych zostało ponad 2000 osób).

Dzięki wydawnictwu Flemmingów, na początku XX wieku, Głogów znany był z prężnej działalności wydawniczej. Oprócz prasy lokalnej (dwa dzienniki!) i ksiąg adresowych, wydawano szereg książek i broszur. Część z nich poświęconych miastu i okolicom. Zakłady Flemminga swoimi materiałami docierały do odbiorców zagranicznych, nawet pozaeuropejskich. Wydawnictwo drukowało również pieniądze zastępcze dla wielu niemieckich miast, czego przykładem może posłużyć pobliska Wschowa, która w latach 1916-1918, czyli w czasach Cesarstwa Niemieckiego, wydawała pieniądz zastępczy przez główną kasę miejską, a zlecenie na wydanie tzw. notgledów zleciła głogowskiemu wydawnictwu.
W 1907 roku uruchomiona została druga siedziba firmy – w Berlinie, która przejęła główne funkcje wydawnicze. W 1919 roku nastąpiła fuzja głogowskiego zakładu z wrocławskim domem wydawniczym Wiskotta (odtąd „Flemming & C.T. Wiskott AG”), którego przodkowie byli producentami papieru. Obok planów miast, przewodników i banknotów inflacyjnych (Głogów drukował własne banknoty zastępcze od 1916 roku), realizowano też zamówienia polskich firm wydawniczych, np. ceniony Atlas dziejów Polski Eligiusza Niewiadomskiego – w świadomości Polaków znanego głównie jako zabójca pierwszego polskiego prezydenta Gabriela Narutowicza.

W 1926 roku zakład w Głogowie zatrudniał ok. 400 osób, jednak już 5 lat później, na skutek załamania się koniunktury gospodarczej, przedsiębiorstwo zostało zlicytowane. Część wyposażenia wykupił Paul Krakau, który w Nosocicach założył własną małą drukarnię, działającą do wybuchu II wojny światowej.
W 2014 roku Muzeum Archeologiczno-Historyczne zrealizowało wystawę pt. „Wydrukowano w Głogowie. 300 lat głogowskiego drukarstwa”. Autorka jej scenariusza – Renata Matysiak, pokazała, że nasze miasto było niezwykle istotnym punktem na wydawniczej mapie Śląska od XVII do XX wieku. A jednym z najważniejszych faktów było to, że drukarstwo głogowskie zyskało sławę w Europie przede wszystkim za sprawą wydawnictwa Carla Flemminga.
Dariusz Andrzej Czaja
Znajdziesz nas na:

