Głogowski odcinek Odry wciąż opada. Wysoki stan rzeki nie daje jeszcze odpocząć służbom i ochotnikom na wałach, ale kolejne dni przyniosą dalsze spadki poziomu rzeki.
Wtorkowy poranek (24 września) przyniósł kolejne dobre informacje na temat stanu głogowskiej Odry. Wodowskazy rano pokazały wysokość rzeki na poziomie 663 cm z tendencją spadkową. Jak prognozuje IMGW jutro Odra ma tu mieć już 630 cm, w czwartek 600 a w piątek spadnie do 576 cm.
– Choć najgorsze już mija to nie tracimy czujności. Woda opada, ale ciągle jest wysoko. Dlatego nasze służby wciąż są w pełnej gotowości, by reagować na wszystkie zdarzenia – mówi prezydent Rafael Rokaszewicz.
W mieście największe problemy sprawiła do tej pory cofka na Czarnej, która doprowadziła do podtopienia części gospodarstw na Krzepowie. Tam skierowane są obecnie główne działania pomocowe w mieście (więcej o akcji przygotowawczej i pomocowej na ul. Osadników przeczytacie tutaj). W powiecie woda wyrządziła szkody w kilku miejscowościach. Nigdzie jednak nie doszło do przerwania wałów na Odrze.
– Jestem dumny ze wszystkich, którzy robili co mogli, aby uchronić nasze miasto przed najgorszym. To zarówno służby, jak ochotnicy. Wielu głogowian pomagało i wciąż pomaga też na wałach w powiecie – gdzie zagrożone były dużo większe obszary. Dziękuję wszystkim za działanie. Jesteście wielcy – dodaje prezydent.

Znajdziesz nas na:
Zobacz też:






