Chrobry przegrał z Widzewem

Widzew Łódź wygrał różnicą dwóch goli, 2:0, ale zadecydował głównie ten jeden – pechowy z 11 minuty.
mecz-Chrobry-Glogow-Widzew-Lodz.-15.08.2021-r.-Lodz-1

Mecz nie zaczął się dla Chrobrego dobrze. Już w 11 minucie gospodarze byli na prowadzeniu. Piłka była adresowana w pole karne do Mateusza Michalskiego i choć nie zdołał jej przyjąć, niefortunnie odbiła się od Mavroudisa Bougaidisa i wpadła do środka.

W Łodzi Chrobry po raz drugi wystąpił bez Mateusza Machaja, a poza chorującym trenerem Ivanem Djurdjeviciem listę absencji powiększył Dominik Piła. Podstawowy młodzieżowiec został wyeliminowany z gry przez kontuzję i choć tylko na kilka dni, po dobrych ostatnich występach była to duża strata dla drużyny. Jego miejsce zajął Dominik Dziąbek. 

-Jesteśmy zawiedzeni rezultatem tego spotkania. Bo przyjechaliśmy tutaj powalczyć o punkty w wracamy do domu z niczym. W pierwszej połowie ta pierwsza bramka była dość przypadkowa i generalnie mecz był wyrównany. W drugiej połowie wiedzieliśmy, że musimy więcej stworzyć z przodu, że musimy bardziej zaryzykować. Próbowaliśmy zmieniać z dwójki napastników na jednego, żeby zwiększyć zawodników w środku pola i pograć bardziej kombinacyjnie, natomiast wszystko czego próbowaliśmy nie przyniosło efektu. Widzew była bardziej konkretny dlatego wygrał spotkanie – komentował Maciej Stachowiak, drugi trener zespołu.

Chrobry wraca z Łodzi bez punktów, lecz cały czas z dobrym początkiem w lidze, mając sześć na dziewięć możliwych punktów. 

Już za kilka dni kolejny mecz o ligowe punkty. W czwartek o godz. 18.00 głogowianie zmierzą się na wyjeździe z Górnikiem Polkowice.

Źródło: Chrobry Głogów.