Bez punktów z pierwszego wyjazdu

Djurdjević: uderzamy się w pierś
DGL News

Pierwszy wyjazd tego sezonu zakończył się porażką. Chrobry przegrał w Niepołomicach 0:2.

Wiem, na co nas stać, jaka jest nasza ambicja, dlatego szybko następujący mecz jest dla nas ważny. Jest lekki wstyd po takim występie wiedząc, na co nas stać. Uderzamy się w pierś i jak najszybciej chcemy się zrehabilitować – powiedział trener Ivan Djurdjević po meczu Pomarańczowo-Czarnych w Niepołomicach.

Początkowo inicjatywa była po stronie głogowian. W pierwszych minutach duże zagrożenie stworzył Patryk Bryła. Najpierw przyblokował bramkarza Puszczy, a odbita piłka przeszła obok słupka. Następnie groźnie dośrodkował z prawej strony, lecz nikt z piłkarzy Chrobrego mimo nabiegu nie zdołał tego zamknąć.Pomarańczowo-Czarni mieli jeszcze kilka stałych fragmentów, ale defensywy rywali nie przełamali. Długo nie mogli zrobić też tego gospodarze. Dopiero w ostatnim kwadransie przycisnęli. W 31 minucie miało miejsce pierwsze ostrzeżenie, bo futbolówka po mocnym strzale zza pola karnego poszybowała tuż nad bramką. Drugie ostrzeżenie to gol. W 36 minucie na strzał z okolic narożnika pola karnego zdecydował się Bartosz Żurek i przymierzając w długi róg pokonał Kacpra Bieszczada. 

Po zmianie stron głogowianie próbowali odrobić stratę, lecz defensywa Puszczy ano drgnęła. Chrobry nie miał sytuacji, po której mógłby zdobyć bramkę. Rywale za to kilka i jedną wykorzystali, właściwie kończąc spotkanie. W 70 minucie na boisku pojawił się Yevgen Radionov i już 120 sekund później wykorzystał wrzutkę z prawej strony, z bliska pokonując Bieszczada. Chwilę wcześniej golkiper Chrobrego w świetnym stylu sparował futbolówkę po mocnej próbie Bartosza Żurka, więc Puszcza pod względem okazji była do przodu. Mając kilka, z dwóch zrobiła użytek i to ona inaksuje komplet punktów.

Mecz z Puszczą rozpoczął kolejny intensywny okres w lidze. Już w środę Chrobry podejmie Górnika Łęczna (godz. 18.00), a w sobotę pierwsze tegoroczne wyjazdowe derby z Miedzią Legnica (godz. 16.00).  


tekst i zdjęcia: Łukasz Jaremkiewicz, Chrobry Głogów S.A.