Suto zastawiony, świąteczny stół stanowi tradycję w polskich domach. Często, nie potrafiąc oszacować ile jedzenia naprawdę potrzebujemy, kupujemy zdecydowanie za wiele.
W okresie świąt jedzenie marnuje się na potęgę. Co roku, po wspólnym świętowaniu rodzi się pytanie, co zrobić z potrawami, które nie zostały zjedzone. Z pomocą przychodzą Społeczne Lodówki, które stoją przy głogowskich parafiach i Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.
Udział w akcji jest bardzo prosty. Jeżeli po świętach zostało Państwu świeże, dobre do spożycia jedzenie, wystarczy je dobrze zapakować, opisać (nazwa potrawy z datą jej przygotowania) i dostarczyć do jednej z trzech lodówek na terenie Miasta:
1. Kościół św. Klemensa ul. Generała Władysława Sikorskiego 23, lodówka czynna całą dobę (24/24)
2. Kościół Miłosierdzia Bożego ul. Królowej Jadwigi 1, lodówka czynna od 8.00 do 22.00
3. MOPS Głogów ul. Sikorskiego 4, lodówka czynna od 7.00 do 15.00
Są wśród nas ludzie, dla których kupno jedzenia, ubrania lub lekarstw stanowi problem i muszą oni wybierać między którąś z tych podstawowych dla życia potrzeb. Mieszkają obok nas seniorzy, których niskie emerytury zmuszają do takich wyborów. Niektórych z nich mijamy codziennie na swojej drodze, nie rozpoznając w nich ludzi potrzebujących pomocy. Często wstydzą się o nią poprosić.
Ze „Społecznej lodówki” korzystają wszyscy m. in. seniorzy, osoby niezamożne, osoby, które są w danej chwili głodne. Chodzi o dzielenie się nadwyżką zdatnego do spożycia jedzenia, które w innych okolicznościach poszłoby do kosza. Według wyliczeń Federacji Polskich Banków Żywności 50 proc. strat żywności powstaje w gospodarstwach domowych.
-Dlatego apelujemy do Mieszkańców Głogowa o wsparcie naszej inicjatywy i dzielenie się posiłkiem. Jest to nasza wspólna sprawa! – mówi Anna Mazurkiewicz z Miejskiego ośrodka Pomocy Społecznej.
Źródło: MOPS


