Zima w Twierdzy Głogów [RELACJA]

Zapraszamy do relacji i podsumowania drugiego tygodnia Zimy w Twierdzy!
zima w twierdzy Głogów podsumowanie drugiego tygodnia

Drugi tydzień „Zimy w Twierdzy” rozpoczęliśmy od ponownego zwiedzania kościoła Bożego Ciała. Za pierwszym razem pojawiło się ponad 100 osób. Zakładaliśmy, że na powtórkę z rozrywki przyjdzie mniej chętnych. Jednak przyszło co najmniej dwa razy więcej! We wtorek spotkaliśmy się w Klubie Batalionowym. Obejrzeliśmy wspólnie film „Papierowa Twierdza” Łukasza Kazka, po którym wywiązała się ciekawa dyskusja ze znawcą poruszanej w filmie tematyki – Irkiem Dominiakiem.

Kolejny dzień spędziliśmy w głogowskim muzeum. Wysłuchaliśmy krótkich wykładów na temat dwóch skarbów z Głogowa. Tym znalezionym w 1987 r. na piastowskich ogródkach działkowych, jak i tym z 2004 r., który odkopano przy ul. Długiej na Starym Mieście. Oba numizmatyczne znaleziska obejrzeliśmy osobiście. Niestety z uwagi na silny wiatr i kapryśną aurę nie doszło do skutku ognisko zaplanowane po wizycie w zamku.

Następnego dnia wybraliśmy się do kina na krótki wykład i najnowszy film o Napoleonie. W piątek w Klubie Batalionowym nastąpiło oficjalne zakończenie zmagań w ramach „Zimy w Twierdzy Głogów 2024”. Najwytrwalsi uczestnicy otrzymali certyfikaty z rąk patronów – dowódcy 4. Batalionu Inżynieryjnego w Głogowie ppłk Wojciecha Oleksego oraz Prezydenta Głogowa Rafaela Rokaszewicza.

Po podsumowaniu w formie prezentacji odbył się koncert zespołu Czarny/Mikulski oraz słodki poczęstunek dla wszystkich.

Na koniec ferii wybraliśmy się do Zielonej Góry. W trakcie spaceru po centrum podziwialiśmy pięknie zdobione kamienice i szukaliśmy rozsianych wszędzie Bachusików. Weszliśmy też do kościoła św. Jadwigi i do Palmiarni. Na dłużej zatrzymaliśmy się w Muzeum Ziemi Lubuskiej. Wystawy i rozwiązania techniczne, które tam zastaliśmy bardzo pozytywnie nas zaskoczyły. Przed powrotem odwiedziliśmy jeszcze Park Książęcy Zatonie, z ruinami pałacu. Po zmroku na całym parkowym terenie rozbłysły fantastyczne iluminacje.

Tekst: W. Najgebauer