Wygrana, awans, debiut i gol wychowanka

Trudno o lepszy start pucharowej przychody – ze zwycięstwem, bez dogrywki i z bramką wychowanka. Stomil – Chrobry 1:3. Pomarańczowo-Czarni awansowali do 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski.
chrobry stomil 16x9

Trener Marek Gołębiewski już po meczu z Wisłą Kraków zapowiedział, że pucharów nigdy nie odpuszcza i choć nie wszyscy z podstawowej jedenastki znaleźli się na boisku, wynik potwierdza wcześniejsze słowa. Okazję debiutu otrzymał 17-letni Albert Zarówny, a przez 90 minut gry w Olsztynie przez skład głogowian przewinęło się sześciu młodzieżowców. Czterech z nich zagrało od początku, a dwóch występ zakończyło golem.

Wynik spotkania już w 3. minucie strzałem zza pola karnego otworzył Jakub Górski. Jednobramkowe prowadzenie Chrobry utrzymał do samego końca, choć w jednej z sytuacji gospodarzy piłka obiła poprzeczkę. Wtedy uderzał Filip Wójcik, zresztą nie po raz pierwszy, ale wcześniej dobrze interweniował Damian Węglarz.

Po zmianie stron początkowy fragment należał do Stomilu, który w 51. minucie za sprawą Sebastiana Szypulskiego doprowadził do wyrównania. Chrobry jednak sprawnie odpowiedział. W 57. minucie do bramki przeciwnika trafił Oliver Praznovsky, który dobrze odnalazł się w zamieszaniu w polu karnym po wykonanym rzucie rożnym. Wynik spotkania już w doliczonym czasie gry ustalił wychowanek klubu Miłosz Jóźwiak, który w tym sezonie za trenera Marka Gołębiewskiego zadebiutował w pierwszej drużynie i swój trzeci występ przypieczętował golem, który jeszcze bardziej może pchnąć go do przodu.

Chrobry wraca do Głogowa ze zwycięstwem dającym awans do 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski. Teraz pozostaje oczekiwać na piątkowe losowanie.


tekst: Łukasz Jaremkiewicz
zdjęcie: https://www.chrobry-glogow.pl/Klub