Przesądziła druga połowa

Jednobramkowe zwycięstwo Miedzi w 58. derbach
mecz w piłkę nożną Chrorby Głogów vs Miedź Legnica

Derby tym razem dla Miedzi. Legniczanie wygrali u siebie 1:0 po jedynym golu
w 65. minucie.  

Chrobry nieźle wszedł w ten mecz, bo to on jako pierwszy zagrażał bramce rywali. Dwie dobre akcje kończono bliżej prawej strony, najpierw niebezpiecznie uderzał Mateusz Bochnak, a po nim jeszcze groźniej Michał Rzuchowski. Po tym drugim strzale świetną interwencją popisał się Paweł Lenarcik, przerzucając zmierzającą pod poprzeczkę futbolówkę. Chrobry miał z tego tylko rzut rożny, ale tym postraszył gospodarzy. Miedź zyskała większą przewagę w kreowaniu akcji dopiero w końcowych minutach, mając dobre, choć niecelne uderzenie Maxime Domingueza. Po 45 minutach był bezbramkowy remis.

W drugiej połowie aż takiej zaciętości nie było. Gospodarze przeważali, ale mimo zagrożenia za sprawą Chucy, Zapolnika czy Domingueza nie mogli udokumentować tego celnym trafieniem. Niestety, w 65 minucie Chrobry stracił piłkę na własnej połowie. Michał Michalec przegrał pojedynek z rywalem, a Patryk Makuch dopełnił formalności. Sytuację próbowali jeszcze ratować wracający Michalec z Rafałem Leszczyńskim, lecz piłka zdołała wpaść do środka. Głogowianie starali się jeszcze doprowadzić do wyrównania, ale nie byli w stanie mocno zagrozić bramce strzeżonej przez Pawła Lenarcika. To miejscowi byli bliżsi kolejnego gola, gdy w 82 minucie strzał będącego w dogodnej pozycji Chucy obronił Rafał Leszczyński. Ostatecznie Miedź została z kompletem punktów.  

– Dawno nie było takiego spotkania, gdzie Miedź walczy o awans do Ekstraklasy, a Chrobry o baraże. Dodatkowo derby to dużo, dużo emocji – mówi trener Chrobrego Ivan Djurdjević.

Następny mecz, przedostatni na stadionie w Głogowie, w niedzielę 8 maja. Tego dnia o godz. 18.00 rozpocznie się spotkanie z Podbeskidziem Bielsko-Biała.


Nadesłane przez: Chrobry Głogów S.A.