Wynik meczu rozstrzygnął się w rzutach karnych

SPR Chrobry Głogów udowodnił, że umie walczyć do końca…
na zdjęciu drużyna SPR chrobry Głogów podczas meczu z Pogoń Szczecin 22.05.2021 Szczecin

Relacja z meczu: Artur Starczewski:

To spotkanie nie zaczęło się po naszej myśli. Stało się to, czego chcieliśmy uniknąć, czyli wyjścia gospodarzy na kilkubramkowe prowadzenie. Chrobry miał problemy ze skutecznością, portowcom zdobywanie bramek przychodziło łatwiej i w 13. minucie prowadzili 9:4. Do Szczecina przyjechaliśmy po punkty, więc głogowianie wrzucili wyższy bieg i 10 minut później prowadziliśmy 11:12. Pierwsza część meczu zakończyła się 2. bramkowym prowadzeniem gospodarzy, co zapowiadało sporo emocji w kolejnych 30. minutach.

W drugiej połowie walki i emocji nie brakowało. Chrobry wyrównał już w 37. minucie. Było po 20. W bramce szalał Kapela, który po kontuzji Stachery w meczu z Kielcami i urazie Dereviankina musiał strzec bramki Chrobrego samotnie. Bramki padały na zmianę i emocje rosły. W 57. minucie prowadziliśmy 29:32. Chwilę wcześniej z boiska z powodu urazy palca musiał zejść Jamioł, na ból pleców narzekał Klinger i usiadł na ławce rezerwowych. Dla Pogoni trafili Bosy i Fedeńczak i zrobiło się nerwowo. Mecz mógł rozstrzygnąć Babicz, ale jego świetny rzut trafił w wewnętrzne spojenie poprzeczki i słupka bramki Gawrysia i piłka do bramki nie wpadła. Krysiak wykorzystał karnego i do rozstrzygnięcia meczu potrzebne były karne. Tutaj świetny okazał się Kapela, który złapał dwa pierwsze rzuty szczecinian – zawodnicy Chrobrego rzucali celnie i mogliśmy cieszyć się z wygranej.

Sandra SPA Pogoń Szczecin – KS SPR Chrobry Głogów 32:32 (17:15) 2:4 karne
Chrobry: Kapela – Grabowski 3, Zdobylak 4, Klinger, Babicz 5, Tylutki, Marszałęk 3, Tilte 6, Orpik 5, Jamioł 6, Bekisz

Skip to content