Bez punktów, ale bez wstydu

SPR Chrobry walczył z trzecią drużyną PGNiG Superligi
mecz-SPR-Chrobry-Glogow.-Pulawy-17.03.2021r-2

Relacja z meczu: Artur Starczewski.

Chrobry wraca z Puław bez punktów, ale też bez wstydu. Walczyliśmy z trzecią drużyną PGNiG Superligi i zostawiliśmy na parkiecie puławskiej hali sporo potu. Teraz wracamy do Głogowa i mamy dwa dni na przygotowanie się do wtorkowego meczu z Zagłębiem.

Chrobry grał w Puławach bez nominalnego obrotowego. Na kole swoich sił próbowali Babicz i Krzywicki. Wynik otworzył Grabowski, gospodarze co prawda zaliczyli trzy trafienia z rzędu, ale głogowianie nie odpuszczali. Azoty zdobywały bramki przede wszystkim po naszych błędach w ataku. Przez większość czasu utrzymywali kilkubramkowe prowadzenie. Końców pierwszej części meczu należała jednak do nas i po świetnym okresie naszej gry był remis.

Drugą część meczu gospodarze zaczęli z impetem. Rzucili cztery bramki z rzędu i wyszli na prowadzenie. To dodało im z pewnością skrzydeł, bo grali lepiej, aniżeli w pierwszej połowie meczu. Później gra się wyrównała i Chrobry próbował gonić wynik. Trudno jednak gra się przeciw takiej drużynie bez koła – a obrót jest bez wątpienia jedną z mocniejszych stron Chrobrego. Azoty kontrolowały wynik do ostatniego gwizdka. Punkty zostały w Puławach.