Studnia w Ugandzie już działa

Zakończyła się budowa studni im. Sławka Bieńka
Budowa studnia ww miejscowości Nimaro w Ugandzie zajawka

Przypomnijmy, 2 lutego oficjalnie rozpoczęła się budowa trzeciej studni w miejscowości Nimaro w Ugandzie. Studnia miała powstać na cześć Sławomira Bieńka.

-Z Ugandy mieliśmy skąpe wiadomości, więc troszkę się denerwowaliśmy. Nasz znajomy reporter miał lecieć tam 20 lutego, niestety dopadł go Covid, a David Okullu nadzorujący budowę tylko obiecywał przesłać jakieś fotki. W Afryce wszystko działa na zasadzie „pole pole”, to jakby „powoli, powoli”. A tu okazało się, że studnia skończona, ludzie szczęśliwi już używają – relacjonuje Grażyna Sroczyńska.

Całość prac wyceniono na 6180$ (23.305,92 PLN wraz z opłatami), z czego przyjaciele Sławka Bieńka zebrali 19539,14.

Natomiast prace nad drugą studnią na Madagaskarze zostały wstrzymane przez ulewne deszcze:

-Woda podskórna wlewała się do studni i zalewała robotników. Ze względu na ich bezpieczeństwo wstrzymaliśmy prace do czasu kiedy przestaną padać deszcze. Studnia budowana jest w buszu a całością zarządza i nadzoruje Polski misjonarz z innej miejscowości, dlatego jestem spokojna o jej budowę – mówi nam Grażyna Sroczyńska – opowiada Grażyna Sroczyńska.

Źródło