Ulica Kuźnicza – dawna Grosse Oderstrasse

Choć dziś oficjalnie nie istnieje, to wciąż jeszcze dostrzec można jej pozostałości na skraju obecnego Bulwaru Nadodrzańskiego.
DGL News

Za czasów niemieckiego Glogau wiodła charakterystycznym łukiem od ulicy Długiej (Langestrasse) w kierunku Placu Zamkowego i ówczesnego mostu Hindenburga. W przeciwieństwie do regularnej siatki ulic Starego Miasta, Grosse Oderstrasse wymykała się schematowi, ukośnie przecinając północno-zachodnią część starówki. Z pewnością już wtedy musiała wytrzymywać spory ruch uliczny, ponieważ nie było innych połączeń drogowych, którymi można było dostać się do miasta od strony Ostrowa Tumskiego.

Przy ulicy znajdowała się m.in apteka „Zamkowa”. Można przypuszczać, że bliskie sąsiedztwo zamku nadawało jej nazwę i jednocześnie podkreślało znaczenie firmy. Ponadto mieścił się tu salon fryzjerski, zakład produkcji instrumentów, wytwórnia likierów szlachetnych, drukarnia czy piekarnia. Znajdowała się ona na rogu Pfeffergasse (ul. Pieprzowej, późniejszej Klarysek) – wąskiej, ciemnej uliczki, prowadzącej na plac Franciszkański z kościołem św. Stanisława. Ów zakład mistrza piekarskiego, niejakiego Krause, sprzedawał podobno największe kremowe ptysie w całym mieście.

Całkiem niedawno teren ten został ogrodzony siatką. Prawdopodobnie za jakiś czas powstaną tu kolejne kamienice. Ostatnie skoszenie chaszczy obrastających gruzy odsłoniło nasyp, w miejscu którego dawniej biegła ulica, jak również interesujące resztki dawnej zabudowy. Oprócz fragmentów murów, piwnic i sklepień widoczne są nawet granitowe płyty chodnikowe czy krawężniki. Ciekawe, co jeszcze skrywa ta ziemia?


tekst: W. Najgebauer
źródło i zdjęcia: polska-org.pl, glogauerheimatbund.de, stareplanymiast.pl, W. Najgebauer