Małże kontrolują wodę w PWiK

Małże w PWiK sprawdzają wodę przez trzy miesiące, a później spokojne wracają do swojego naturalnego środowiska w czystym jeziorze.
DGL News

Dzisiaj w PWiK doszło do wymiany „brygady” ośmiu małży. Te, które sprawdzały w PWiK wodę przez ostatnie trzy miesiące, zostały spakowane, by wrócić do swojego naturalnego środowiska w jednym z wielkopolskich jezior i spędzić tam zasłużoną emeryturę. Nowe, prosto z jeziora, zostały umieszczone w specjalnym akwarium w holu budynku Stacji Uzdatniania Wody w Serbach i będą sprawdzały głogowską kranówkę przez najbliższe trzy miesiące.

Hubert Białous z firmy PROTE nie tylko wymienił małże, ale także dokładnie wyczyścił akwarium i wszystkie jego elementy oraz sprawdził system elektronicznego powiadamiania o ewentualnych reakcjach małży na skład wody.

Małże są podłączone do systemu komputerowego i obserwowane na monitorze komputera. Ich zadaniem jest sprawdzanie czystości wody i podnoszenie alarmu w chwili, gdy uznają że woda nie jest wystarczająco czysta. Jak na razie w głogowskich wodociągach nie było takiego przypadku. Zaopatrywanie głogowskiego PWiK w małże to zadanie poznańskiej firmy PROTE, zajmującej się technologiami dla środowiska, w tym między innymi rekultywacją jezior.

Foto i tekst: Anna Białęcka, PWiK Głogów